Obserwatorzy

poniedziałek, 6 października 2014

Koronkowa spódnica

Hej, witajcie. Zacznę od wytłumaczenia, dlaczego tak długo nie pisałam. Odpowiedzią jest tytuł mego bloga. Lubię leniuchować, nie chciało mi się.
A jakiś czas temu przyszła na mnie ochota na uszycie koronkowej spódnicy. I to fasonem nie współgrającym z moją figurą. I wydumałam, że namówię Kasię na wymiankę w ciemno. To znaczy Kasia nie wiedziała co jej zrobię, a ja zamówiłam misia. Przyszedł do mnie miś-Piękniś. I choć Kasi w realu nie widziałam i spódnicę szyłam na wyczucie, to wyszła idealnej wielkości. Oto nasze wymiankowe fanty:




**********************************

Od poprzedniego wpisu sporo wydziergałam. Większość przeznaczona na prezenty, choć część nie ma jeszcze przeznaczenia. Otp moje letnie robótkowanie:




W trakcie dziergania wysłuchałam:

*******************************. 
Pozdrawiam wszystkich jeszcze tu zaglądających. I dziękuję za wizyty i komentarze:)

11 komentarzy:

  1. Piękna spódnica, bardzo fajna wymianka, bo ten miś przesłodki. Sporo wydziergałaś.Wszystkie prace piękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo tych udziergów:) a wymianka bardzo atrakcyjna:) Pozdrawiam i dzięki za wizytę:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne rzeczy. Miś uroczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna spódnica :-) Bardzo udana wymianka :-)
    Chusty i szal cudowne - wspaniałości :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo twórcze jest to Twoje leniuchowanie.Ta spódnica to fantastyczny pomysł.Że tez na taki do tej pory nie wpadłam.Jest świetna!!!Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ miło, ze jesteś, stęskniłam się za Twoimi wpisami

    OdpowiedzUsuń
  7. I just couldn't leave your website before suggesting that I
    really loved the standard information an individual
    supply to your visitors? Is gonna be again steadily to investigate cross-check new posts

    Here is my web-site ... Garcinia Lean

    OdpowiedzUsuń
  8. Toż to prawdziwy wysyp pięknych, każda piękna w swoim rodzaju, a wymiankowa spódniczka bardzo rzuca się w oczy. Dobrze jest mieć coś udziergane do tzw. szuflady, będzie jak znalazł, gdy zajdzie potrzeba kogoś obdarować.
    Tereniu, serdecznie Cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna spódnica i chusty :-)
    Akunina uwielbiam, za 2 tygodnie ma wyjść polskie tłumaczenie kolejnej części Erasta Fandorina "Czarne Miasto". Pozdrawiam Tereso :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Terro, a mnie najbardziej do gustu przypadła ta chusta wielokolorowa;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za każde słówko do mnie skierowane. To balsam dla mojej duszy.