Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dostałam prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dostałam prezenty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Gwiazdkowe prezenty

Czas świąteczno-noworoczny, cale 2 tygodnie, spędziłam poza domem. Opiekowałam się taką małą ślicznotką.
Po powrocie do domu zastanawiałam się nad noworocznymi postanowieniami i doszłam do wniosku, że najbardziej to muszę systematycznie publikować posty. Chociaż raz w miesiącu, a najlepiej po zrobieniu kolejnej pracy. To mnie zmotywuje do dokumentowania tego, co robię. Często nie mam nawet śladu po moich robótkach.
Większość prezentów świątecznych sama wykonałam. Niektóre nawet uwieczniłam na fotkach. Oto one:






*************************
A oto część tego, co ja otrzymałam. Mogę otwierać herbaciarnię.

cdn...



niedziela, 22 marca 2015

Oj, łatwo nie będzie :)

Pewnie jesteście ciekawi, z czym to nie będzie mi łatwo.  Nie będzie mi łatwo przypomnieć co robiłam, gdy mnie tu nie było. I dlaczego mnie tu nie było? Nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Jakaś niemoc mnie dopadła?
  Z trudem przypominam co w tym czasie zrobiłam. Nie wszystko uwieczniłam, ale trochę tego jest. Wybaczcie, że pokazuję zimowe rękoczyny, gdy już mamy wiosnę, ale takie zaległości miałam w publikowaniu.






Na ubiegłoroczne 60 już urodziny dostałam od bratanic zwijarkę do włóczki. Często się tą zabawką bawię. Przewijam nawet to, co nie wymaga przewijania.


***************************
Od poprzedniego wpisu wysłuchałam:

****************************************
Dziękuję, że jeszcze do mnie zaglądacie. Pozdrawiam:)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Marcowe prezenty, robótki i "Życie po życiu".

Na marcowym spotkaniu robótkowym wymieniałyśmy się prezentami. Ja wylosowałam cudny prezent wykonany przez Basię. Bardzo się cieszę, że mam te piękne wiosenne podkładki. Bardzo mi się przydały. Zdobią mój stół, a ja napatrzeć się nie mogę na super projekt i misterne wykonanie. Basiu, bardzo Ci dziękuję.
Cudne, prawda?
****************
Ja wykonałam zamotka, w kolorze beżu i brązu. Przytrafił się Renatce(nie ma bloga).
Bardzo lubię te nasze spotkania w realu(tym razem 25 uczestniczek się zebrało). Zawsze można się coś nowego nauczyć, albo tylko pozachwycać rękoczynami Dziewczyn. Różne techniki są dozwolone.
Ja jeszcze czerwonego zamotka popełniłam. Teraz ogrzewa szyję Małgosi.
*************************
Jeszcze kilka prezentów wydziergałam, dla siostry szalik z szydełkowymi różami, w kolorze pudrowego różu.
****************
Dla siostrzenicy wrzosowy komin, wrzosowy zamotek, niebiesko-biało-różową broszkę z organzy i kilka szydełkowych kwiatków. 




*************************
Jeszcze lekką, wrzosową chustę z cienkiego moherku wykonałam. Nie ma jeszcze przeznaczenia. Chyba dla mnie pozostanie.

Dziergałam i słuchałam kolejnych nagrań na CD. Były to:
Chciałam wypożyczyć coś z "Balsamów dla duszy" do słuchania, ale nie było. Wzięłam "Słońce dla duszy" i "Witaminy dla duszy".Norberta Lechleitnera,  bardzo ciekawe, choć zaskakujące historyjki. Szczególnie polecam historyjkę "Życie po życiu".
"Głos" Indridasona Arnaldura  to kryminał, a ja lubię kryminały. Fajnie czyta Andrzej Ferenc.
***********
Na kasetach miałam:
1. "Dym się rozwiewa" Jacka Milewskiego.  Są to baaaaaaardzo ciekawe opowiadania z życia polskich Romów. Polecam.
2."Mieć dokąd wrócić" R.P.Warrena, czyta Krzysztof Kolberger.
*******************
A 31 marca byłam na koncercie poświęconym pamięci Anny German w wykonaniu Julii Zigansziny(wokal i gitara) i Maksima Mulina(fortepian), rosyjskich artystów z Kazania. To był baaaaaaaaaaardzo udany wieczór. Jestem fanką talentu Julii Zigansziny, już 3 raz byłam na jej koncercie.
...............................
Dziękuję za wizyty i komentarze:) 
Zapraszam ponownie:)

środa, 28 grudnia 2011

Rozwiązanie zagadki

Hej, dopiero dzisiaj mam wolną chwilę, więc podam odpowiedź na zagadkę.
Ale teraz bardzo Wam podziękuję, za wszystkie życzenia, te świąteczne i te dotyczące działania mojej firmy. Wieeeeeeeeeeeeelkie dzięki! Wybaczcie, że podziękowania są zbiorowe, ale czasu mi brakuje na inną formę.

A oto nagroda za zgadywanie, czyli kalendarzyk na 2012r, przywieziony z Białorusi.
Nikt nie odgadł, co zawierają pudełka, ale wśród osób biorących udział w zgadywaniu przeprowadziłam losowankę. Wylosowałam Kasię z http://filcakiispolka.blogspot.com/
Kasiu, poproszę o adres do wysyłki(mój e-mail: ter-reza@wp.pl).

A teraz odpowiedzi:
1. Pudełko brązowe to etui na okulary i okulary( które kupiłam na Białorusi) znajdują się wewnątrz. Okulary są super, ale zdjęcie kiepskie, ale inne mi nie wychodzi.

2. Pudełko zielone, które mam w pracy muszę jeszcze w tym roku wraz z zawartością zwrócić. Zwrócić do biblioteki. Wewnątrz jest 16 kaset. Nie mam teraz czasu na czytanie, ale baaaardzo mi się przyjemnie słuchało, jak Daria Trafankowska czyta "Witaj na świecie, Maleńka! Fannie Flagg.

Radio z magnetofonem, które mam w pracy, też wypożyczyłam z biblioteki i mogę je trzymać bez ograniczenia czasowego.

***************************
Jak już wzięłam aparat do pracy, by pstryknąć fotkę zawartości zielonego pudełka, to przy okazji uwieczniłam na fotkach moje firmowe dzierganki, te które mam dzisiaj, bo już trochę poszło w świat.











***************
A tego witrażowego, pięknego aniołka dostałam od Kasi, by mi przynosił szczęście. Kasiu, baaaaaaardzo Ci dziękuję. Aniołek jest super!
********************
A tą bordową szatę, w którą wystroiła się moja modelka, dostałam od Ani. Aniu, wieeeeeeelkie dzięki. Modelka jest odmieniona i teraz wygląda super.
*************************
Dziękuję za wizyty i komentarze. Zapraszam do dalszych wizyt. Pozdrawiam:)

ps. Przypominam o moim CANDY. Zapisy do końca roku.