2 tygodnie temu obiecałam opisać, jak można zrobić poncho w oparciu o opis wykonania chusty. Zrobiłam kilka notatek, ale nie bardzo mi się one podobały. A dzisiaj pomyślałam o obrazkowym kursie. I chyba to będzie bardziej czytelne. Poncho ma wyglądać tak(myślę o kształcie, nie o wzorze).
*******************
Ale my chcemy przecież zrobić poncho, więc nie robimy części zacieniowanej, czyli trójkąta o wierzchołkach E, F, G.
Z opisów znanych, modnych teraz chust opuszczamy tyle rzędów, aż liczba oczek będzie odpowiadała wielkości naszego dekoltu. Brzeg dekoltu utworzą punkty E, F, G.
I dalej robimy tak jak leci w opisach.
Już odcięłam ten kawałek, którego nie robimy.
Ja zawsze pierwsze oczko zdejmuję na prawo bez przerabiania, a ostatnie oczko przerabiam na prawo. Na brzegach robótki powstają supełki, które łączę przy zszywaniu. Szew jest wtedy mało widoczny. A i przy szalikach czy chustach takie supełki tworzą fajny brzeg.
******
Bardzo jestem ciekawa, czy mój opis się Wam przyda i czy jest czytelny.
****************
Bardzo Wam dziękuję za wizyty i komentarze. I serdecznie pozdrawiam.