Obserwatorzy

czwartek, 23 czerwca 2011

Chusta z "Wkładką"



Wczoraj marudziłam, że nie zrobiłam zdjęcia chusty "na ludziu".
Już je mam. Teresa szczęśliwie dotarła do domu i już się z chustą dała sfotografować.
Te zdjęcia mam od Teresy.
Teraz widać, jak się ta chusta, dzięki żywej "Wkładce," zmieniła. I przy okazji widzicie, na czym polega "sznurowanie chusty" by nosić ją również jak poncho.
Przy chustach, które mają na brzegach narzuty, czyli dziury" wystarczy łańcuszkiem zrobić sznureczek i potem, tak jak buty, po prostu na pewnym odcinku ją zasznurować.

16 komentarzy:

  1. śliczna chusta i jaki pomysłowy patent ze sznurowaniem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna chusta!!! Nie wiem, jak to się stało, że w poprzednim poście ją przegapiłam??
    Za to teraz jeszcze raz napiszę: piękne kolory - poncho SUPER!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna chusta,wkładka też super!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki fajny pomysł, żeby poncho było:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dobry pomysł ,już obejrzałam moją zimówkę i u mnie też tak się da

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sprytna chusta! Pięknie wygląda! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna chusta, "pomyślana" z tym wiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chusta apetyczna, ale wkładka bardziej:)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Chusta śliczna i świetnie się sprawdza. Wczoraj, gdy się ochłodziło dała naprawdę przyjemne ciepełko.
    Dzięki za komplementy "wkładki".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dosć, ze chusta swietna to jeszcze pomysł ze sznurowaniem rewelacyjny... A ja tak uwielbiam poncha... :)

    Pozdrawiam Ciebie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bosko się czymś takim otulić!!!!Piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyli to takie dwa w jednym.Fantastyczne rozwiazanie.Piękny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. super się Twoja chusta prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie wyglądasz Tereniu w swoim "patencie"....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Igraszki, nie wiem kogo masz na myśli pisząc Tereniu. Wkładką jest też Terenia(tojatenia), ale nie ja, tylko gość, któremu tę chustę podarowałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za każde słówko do mnie skierowane. To balsam dla mojej duszy.